Żabka z dzieciństwa.. czyli żaba Monika na szydełku

Kumacie co to za żaba? 😂🐸💛 To Żaba Monika😉 Moja imienniczka, choć młodzież nie bardzo kojarzy już ten program telewizyjny🙈 Zaliczyłam powrót do bawełnianej włóczki i na te 33cm wysokości zeszło bite 5 godzin szydełkowania..+ zszywanie.. Taki urok cienkiej włóczki, malutkich oczek i powolnego „przybywania” maskotki, ale właśnie w tej włóczce widzę rękodzieło bardziej niż w pluszowej. I lubię tę „sweterkową” fakturę takich przytulanek😊 Oczywiście tradycyjnie zero plastiku👍

Żabcia pozdrawia i życzy dobrego wieczoru💚💚💚

*autopromocja*

Dodaj komentarz